AGNIESZKA MAJKOWSKA

8 stycznia 2016

Ruda – swoje urzędowe imię straciła z chwilą, w której okazało się, że ma rude włosy, a do tego jest zwinna i urocza jak na lisicę przystało. Jej uroku i zwinności można się nabawić szczególnie na treningach sekwencyjnych, na których z lubością przyprawia nas o zawrót głowy. Po treningu z Rudą cały następny dzień widzimy świat przez rude okulary, chodząc jakoś tak… Zwinniej 🙂

20160222-LP8_4924